icon-news

Prawdziwa historia prof. Bożeny Hager-Małeckiej na Czwartku Tarnogórskim

Wydarzenia 27.03.2026

– Każdy artysta ma prawo do twórczej interpretacji, ale musi równocześnie być odpowiedzialny za swoje dzieło. Dla mojej babci Bożeny Hager-Małeckiej wykrycie ołowicy było oprócz budowy szpitala w Zabrzu największym osiągnięciem w karierze lekarza. Dlaczego czuję się zobowiązany opowiadać jej prawdziwą historię – mówił tanisław Torbus, prelegent 390 z kolei Czwartku Tarnogórskiego pn. „Zanim opadł ołowiany pył. Portret profesor Bożeny Hager-Małeckiej”, który odbył się 26 marca 2026 r.

„Inspiracją” do zorganizowania wykładu był popularny ostatnio serial. Według bliskich lekarki, przedstawienie jej postaci w produkcji Netflixa jest najzwyczajniej w świecie krzywdzące. W 1974 roku Bożena Hager-Małecka jako pierwsza zdiagnozowała masową ołowicę u dzieci z okolic huty Szopienice, opierając się na badaniach przeprowadzonych przez Jolantę Wadowską-Król. Mimo kluczowej roli lekarki, w serialu „Ołowiane dzieci” zastąpiono ją postacią fikcyjną. Wnuk lekarki zwrócił uwagę, że babcia jest jedyną osobą w tej produkcji, którą pozbawiono własnego nazwiska, roli oraz charakteru.

Temat wywołał burzę w mediach i wzbudził nie lada zainteresowanie, co potwierdziła frekwencja na spotkaniu. Stanisław Torbus opowiadał o swojej babci, ale także o swoich wcześniejszych przodkach. Nie sposób było nie wspomnieć o Bronisławie Hagerze – lekarzu, działaczu niepodległościowym, polityku, którego imię nosi dziś tarnogórski szpital. Mogliśmy posłuchać zapisków z jego pamiętników (wydanych kilka lat temu w książce „Moja droga do wolności”), czy też obejrzeć archiwalne nagrania i wywiady (Bożena Hager-Małecka zmarła w 2016 r. w wieku 94 lat i do końca cieszyła się intelektualną sprawnością). Końcówka spotkania była okazją do dyskusji i zadawania pytań. Głos zabrała m.in. synowa dr Jolanty Wadowskiej-Król. Rodzina tej lekarki również nie zgadza się z interpretacją historii narzuconą przez serial.

Rodzina Hager-Małeckiej postanowiła wejść w sądowy spór z producentami serialu. Skierowali także pismo do Śląskiego Uniwersytetu Medycznego o utworzenie fundacji imienia lekarki, która miałaby kultywować jej pamięć, promować zdrowie i profilaktykę chorób środowiskowych u dzieci (szczególnie na Śląsku) oraz wspierać młodych lekarzy.

Stanisław Torbus zostawił słuchaczy z mocnym apelem, aby zgłębiać historię i poszukiwać rzetelnie wiedzy – niekoniecznie z serialu. A nieobecnych na spotkaniu zachęcamy do śledzenia naszych mediów społecznościowych, bo za chwilę na kanale You Tube Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej pojawi się nagranie z wydarzenia.

W celu zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z witryny ta strona stosuje pliki cookies.

Zostań Patronem