SMZT jest inicjatorem wielu wydarzeń i przedsięwzięć w Tarnowskich Górach. Pod koniec września 2019 r. na terenie kopalni odbyła się pierwsza edycja Święta Pary. W kolejnych dwóch latach nie udało się zorganizować imprezy z powodu pandemii. Teraz chcemy do niej powrócić.

Ponad 230 lat temu w Tarnowskich Górach uruchomiono pierwszą w tej części Europy maszynę parową. Podczas festiwalu można było zobaczyć, dotknąć, a nawet przejechać się w sumie kilkunastoma pojazdami napędzanymi parą. Większość z nich przyjechała z muzeum starych maszyn w czeskim Zamberku. Organizacja kolejnej edycji wydarzenia z tak wielkim rozmachem, to koszt minimum ponad 100 tys. zł (szczególnie że udział jest bezpłatny).

Więcej o Święcie Pary można przeczytać TUTAJ.

Dlatego prosimy o wsparcie. Jak to zrobić?

Patronem można zostać poprzez serwis PATRONITE. 

„Patronite łączy Autorów z osobami, które chcą wesprzeć ich pasję nie tylko dobrym słowem, ale i finansowo. Patroni wpłacają regularne, comiesięczne kwoty na konto Autorów, a Ci mogą je wykorzystać na potrzeby swojej działalności. Autorzy zyskują możliwość rozwoju, a Patroni – dostęp do wyjątkowych nagród, a także bezcenną świadomość realnego wspierania pasji innych!”

Darowiznę można przekazać także poprzez bezpośrednią wpłatę na konto:

ING Bank Śląskie O/Tarnowskie Góry

nr konta : 54 1050 1230 1000 0024 3889 7080

SPRAWY CZŁONKOWSKIE I GOSPODARCZE

ING Bank Śląskie O/Tarnowskie Góry

nr konta : 50 1050 1386 1000 0002 0085 6532

Trwał polsko-niemiecki konflikt o Górny Śląsk, a na świecie panował dziwny spokój (u schyłku I wojny światowej), gdy Joseph Grehl z dużym i niewygodnym aparatem fotograficznym przemierzał wąskie uliczki Tarnowskich Gór i okolicznych wiosek. Ten fotograf-amator uwielbiał fotografować rozlewiska wód, rzeczki, wiejskie drogi, łąki, lasy, zagajniki. Unikał obiektów przemysłowych. Preferował nostalgiczną scenerię pełną mgieł i gry światła. Stworzył wizerunek Tarnowskich Gór i okolic, który zachwyca skromnością.

– Jesteśmy zainteresowani dziedzictwem zarówno ziemi tarnogórskiej, jak i okolic, dlatego regularnie przeszukujemy zbiory innych instytucji. Dotarliśmy do niepublikowanych do tej pory zdjęć, które powinien zobaczyć każdy mieszkaniec powiatu tarnogórskiego. Wertując album, można prześledzić, jak w ciągu wieku zmienił się nasz krajobraz o odpowiedzieć sobie na pytanie, czy zmienił się na lepsze, czy też na gorsze? – mówi prezes SMZT Zbigniew Pawlak.

O Grehlu wiadomo niewiele. Urodził się w 1873 r. w Bystrzycy Kłodzkiej w Hrabstwie Kłodzkim jako syn urzędnika miejscowego sądu rejonowego. Pracował jako urzędnik w bystrzyckiej landraturze (starostwie powiatowym). W 1896 r. poślubił starszą o siedem lat Theresie Scholz z Supíkovic (Saubsdorf) w powiecie Jesionik (Freiwaldau), wsi leżącej wówczas w monarchii Habsburgów. W 1911 r. lub kilka lat wcześnie przybył do Tarnowskich Gór za pracą. Zatrudnił się w administracji Górnośląskiej Spółki Brackiej, której centrala znajdowała się właśnie w naszym mieście. Mieszkał przy obecnej ul. Opolskiej 5, w niewielkiej, ale istniejącej do dziś kamieniczce.

Grehl wystawił swoje zdjęcia górnośląskich kościołów drewnianych w październiku 1919 r. podczas wystawy we Wrocławiu. Wiadomo też, że w marcu 1921 r. prezentował swoje fotografie w Tarnowskich Górach, gdzie został poznany dzięki fotografowaniu krajobrazów.

Gdy w 1922 r. Górny Śląsk został podzielony, podziałowi uległa też Spółka Bracka. Jej niemiecka odnoga otwarła centralę w Gliwicach. Tam też przeniósł się wraz z małżonką Grehl. W mieście nad Kłodnicą widzimy go jeszcze w 1928 r. Zapewne niedługo później zamieszkał w Głuchołazach, ale nie było mu dane długo cieszyć się nowym domem. Zmarł na zawał serca w 1931 r.

– Wspólnie z moją żoną Moniką zajęliśmy się opracowaniem publikacji. To był dla nas bardzo duży szok, że nagle udało się odnaleźć aż tyle zdjęć. Do tej pory Grehla kojarzyliśmy zaledwie z kilkoma pocztówkami. Takich prowincji, jak np. dzisiejsze Repty, Bobrowniki lub Strzybnica nie było na żadnych fotografiach. Ta dokumentacja nie tylko zapełnia „dziury”, ale buduje obraz naszej okolicy sprzed stu lat na nowo. Ta książka to absolutna rewolucja – mówi dr Sebastian Rosenbaum, jeden z  autorów publikacji.

Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, wydało album we współpracy z Muzeum w Gliwicach. Książka pt. „Studium krajobrazu. Fotograficzna podróż Josepha Grehla przez Tarnowskie Góry i okolice” ma w sumie 216 stron w formacie 28 x 24 cm.

Autor: Monika Rosenbaum i Sebastian Rosenbaum
Wydawnictwo: SMZT

Album można nabyć:  w siedzibie Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej przy ul. Gliwickiej 2 w Tarnowskich Górach, w Zabytkowej Kopalni Srebra, w Sztolni Czarnego Pstrąga oraz przez internet (TUTAJ). Książka kosztuje 70 zł.

Z ksiąg inwentarzowych Muzeum w Gliwicach wynika, że fotografii jest ponad 900. Na razie udało się dotrzeć do około 240 (kilkadziesiąt z nich nie nadawało się do publikacji).­­ Jak dodaje Pawlak, stowarzyszenie będzie dalej przeszukiwać zbiory, aby odkrywać nieznaną do tej pory historię i tym samym dbać o nasze lokalne dziedzictwo.

 

Powołane we wrześniu 2019 r. Laboratorium Badań i Analiz Warunków Pracy Zawodów Przemysłowych mieści się w strukturze organizacyjnej Międzynarodowego Centrum Badań Interdyscyplinarnych Politechniki Śląskiej. Jest pierwszą i jedyną tego typu jednostką w skali całego kraju. Prowadzi badania w ramach dwóch pracowni: Badań i Analiz Zawodów Przemysłowych Okresu Preindustrialnego oraz Badań i Analiz Zawodów Przemysłowych Przyszłości.

Unikatową cechą badań jest fakt, iż prowadzi je interdyscyplinarny zespół badaczy reprezentujących nauki techniczne, społeczne, artystyczne i przyrodnicze z Politechniki Śląskiej, Uniwersytetu Śląskiego, a także członkowie SMZT. Wyniki badań charakteryzują m.in. przebieg i zmiany, jakim podlegał przemysł na terenie ziemi tarnogórskiej.

–  To, o czym dziś opowiedzieli nasi naukowcy, jest efektem współpracy, która zaczęła się wiele lat temu. W 2019 roku tylko sformalizowaliśmy ją wspólnie ze Stowarzyszeniem Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. Bardzo się cieszę, że nasza wspólna inicjatywa oparta na interdyscyplinarnej współpracy naukowców reprezentujących różne dyscypliny i obszary naukowe rozwinęła się w ciągu ostatnich dwóch lat tak dobrze, że pomimo pandemicznych utrudnień, pozwala nam zaprezentować pierwsze wyniki prowadzonych badań – powiedział prof. Tomasz Trawiński, Prorektor Politechniki Śląskiej ds. Infrastruktury i Promocji.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Najciekawsze wyniki zmieniają treść podręczników do historii. Dziś możemy m.in. powiedzieć, że życie na terenie dzisiejszych Tarnowskich Gór i Bytomia toczyło się kilkaset lat wcześniej, niż pisał z bulli papieskiej Innocenty II, czyli od XII wieku. Naukowcy wykazali,i że srebro i ołów było wydobywane już w IX wieku. Policzono też szyby na Srebrnej Górze, których jest aż 14 tysięcy.

Badania są prowadzone w ramach projektu finansowanego przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach programu pod nazwą „DIALOG”. Wartość projektu wynosi 1,5 mln złotych. Analizy dotyczą przeszłości, teraźniejszości i przyszłości zawodów przemysłowych i szerzej – przemysłu na terenie Ziemi Tarnogórskiej. Środki pozyskało Międzynarodowe Centrum Badań Interdyscyplinarnych Politechniki Śląskiej.

Środki pozyskane przez centrum przyspieszyły pogłębianie wiedzy o naszym regionie. Badania prowadzimy już od kilkunastu lat i to, co odkrywamy na tej ziemi, jest niezwykłe. Aby dobrze zinterpretować i dobrze zrozumieć nasze dziedzictwo, musimy zadawać sobie pytani i na nie odpowiadać. Odpowiadamy na nie dzięki naukowcom z Politechniki Śląskiej i Uniwersytetu Śląskiego. Czasami te efekty nie są takimi, jakich byśmy sobie wszyscy życzyli, oczekując „efektu wow”, ale opowiadamy prawdę. Szukamy odpowiedzi na pytania, jak daleko możemy się cofnąć z przemysłem na tej ziemi. Naukowcy z zespołu badawczego Dialog zajmują się różnymi dziedzinami, ale dzięki ich pracy również odkrywamy prawdziwe rewelacje – mówi Zbigniew Pawlak, Przewodniczący Zarządu Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Prace badawcze w ramach projektu Dialog są realizowane przez naukowców z Politechniki Śląskiej i Uniwersytetu Śląskiego, wśród nich: prof. Małgorzata Dobrowolska, dyrektor MCBI; prof. Jarosław Brodny, kierownik Pracowni Badań i Analiz Zawodów Przemysłowych Przyszłości; prof. Małgorzata Labus, kierownik Pracowni Badań i Analiz Zawodów Przemysłowych Okresu Przedindustrialnego; prof. Adam Michczyński, dyrektor Instytutu Fizyki; prof. Krzysztof Rostański, Wydział Architektury Politechniki Śląskiej; prof. Piotr Boroń, Zakład Historii Starożytnej Uniwersytetu Śląskiego; prof. Adam Rostański i dr Monika Jędrzejczyk-Korycińska,  Wydział Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Śląskiego.

Wartością dodaną w pracy Laboratorium jest także rozwój interdyscyplinarnej współpracy i wzajemnego wykorzystywania wyników badań pomiędzy naukami humanistycznymi i technicznymi. Badania nad warunkami pracy zawodów przemysłowych w przeszłości, teraźniejszości i przyszłości są możliwe, właśnie dzięki efektywnemu połączeniu metodologii badawczej tych wydawać by się mogło skrajnie różnych obszarów nauki. Zespoły badawcze tworzą m.in. pracownicy i studenci kół naukowych Politechniki Śląskiej. To bardzo ważne dla uczelni przedsięwzięcie, ponieważ łączy nie tylko interdyscyplinarność, ale także wielogeneracyjność oraz pozwala na realizację nowoczesnego podejścia do kształcenia, opartego na rozwiązywaniu rzeczywistych problemów. Ponadto studenci zaangażowani w projekt poznają historię regionu, a wielu z nich nie pochodzi przecież ze Śląska – mówi prof. Trawiński.

Zadaniem prac badawczych prowadzonych przez Laboratorium jest pokazanie, jak zmieniał się przemysł na Śląsku od powstania pierwszych kopalni po Rewolucję 4.0, a także próby przewidywania kierunków rozwoju i ewoluowania zawodów przemysłowych w przyszłości. Badania i analizy warunków pracy zawodów przemysłowych na Śląsku realizowane w ramach Laboratorium obejmują zatem przeszłość, teraźniejszość oraz przyszłość przemysłu.

Badania są prowadzone nie tylko w celu poznania historii i analizy teraźniejszości, ale przede wszystkim w celu przełożenia wniosków pozyskanych w ich trakcie na próby modelowania przyszłości przemysłu na terenie Śląska i nie tylko.

Wyniki badań są prezentowane w formie posterów tworzących wystawę, którą można oglądać w Zabytkowej Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach. 

Więcej informacji o wystawie: https://nextcloud.bg.polsl.pl/index.php/s/HwzcG2r82JXRLo4

Badania programu DIALOG obejmują m.in.:

  • Historię zbiorników wodnych w zespole przyrodniczo-krajobrazowym Pasieki, prowadzone przez prof. Małgorzatę Labus

Więcej informacji: https://nextcloud.bg.polsl.pl/index.php/s/82sBozC4sRxFXjA

  • Charakterystykę epoki miedzi w Polsce południowej – badania prof. Adama Michczyńskiego

Więcej informacji: https://nextcloud.bg.polsl.pl/index.php/s/er4K69cNWNrNL9Y

  • Pozyskiwanie terenów poprzemysłowych dla kształtowania środowiska rekreacji i wypoczynku w rejonie aglomeracji górnośląskiej – badania prof. arch. Krzysztofa Rostańskiego

Więcej informacji: https://nextcloud.bg.polsl.pl/index.php/s/WcWF8j9k7sjZDfC

  • Występowanie i wiek pozostałości po szybach górniczych dokumentujących dawne wydobycie surowców w północnej części Wyżyny Śląskiej – badania prof. Ireneusza Malika

Więcej informacji: https://nextcloud.bg.polsl.pl/index.php/s/gCZjiXRAaFwbwft

  • Laboratorium badań i analiz warunków pracy zawodów przemysłowych – badania prof. Małgorzaty Dobrowolskiej i prof. Jarosława Brodnego

Więcej informacji: https://nextcloud.bg.polsl.pl/index.php/s/XH9jBbbCH6B5JHy

  • Poszukiwanie śladów dawnego wydobycia i przetwórstwa kopalin użytecznych – badania prof. Piotra Bornia

Więcej informacji: https://nextcloud.bg.polsl.pl/index.php/s/KyswFQc9JkdjEaM

  • Miejsce dawnego i pradawnego przetwórstwa kopalin użytecznych jako dziedzictwo przyrodnicze regionu – badania prof. Adama Rostańskiego i dr Moniki Jędrzejczyk-Korycińskiej.

Więcej informacji: https://nextcloud.bg.polsl.pl/index.php/s/KRisTfoRyi5jPRE

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Mainka to człowiek, który przez całe swoje życie nie wydał żadnej książki. Jego teksty można znaleźć w dziesiątkach tytułów prasowych i do większości bardzo ciężko jest dziś dotrzeć. Warto jednak do niego sięgać, ponieważ był przede wszystkim górnikiem. Nie zjechał dwa razy pod ziemię, ale pracował tam na co dzień. Pracował bardzo ciężko w różnych kopalniach i po powrocie z szychty, wyciągał maszynę, aby pisać teksty. I to już samo w sobie jest fenomenem – mówił dr Rosenbaum.

Książka przedstawia postać prostego górnika, pisarza, poetę i gawędziarza z Tarnowskich Gór. Karl Franz Mainka pozostawił po sobie wiele tekstów, poświęconych górnośląskiemu górnictwu, regionalnym obyczajom oraz swemu ukochanemu miastu rodzinnemu. Choć był dwujęzyczny, to pisał tylko po niemiecku. Dlatego jego niezliczone szkice, podania i opowiastki współcześnie popadły w zapomnienie. Zbiór “Nie ma, nie ma, jak to bergmankowi. Osprowki górnicze i tarnogórskie z lat 1921-1936”, to jedyny jak dotąd wybór tekstów tego oryginalnego piewcy górnictwa kruszcowego. Tom zawiera ponad 60 tekstów: legend o Skarbniku, wspomnień z Tarnowskich Gór końca XIX wieku, obrazków obyczajowych i szkiców historycznych. Mainka jawi się w nich jako miłośnik “poezji górniczego stanu”, opiewający jak nikt inny trud i piękno pracy górników kruszcowych.

– Kilka miesięcy temu okazało się, że w naszych zbiorach mamy rycinę Mainki. Okazuje się, że znał on osobiście ojca założyciela naszego stowarzyszenia – Alfonsa Kopię, któremu osobiście przekazał rycinę. Szczegółów nie znamy, ale wszystko wskazuje na to, że Mainka miał kontakty z późniejszymi założycielami organizacji – mówił prowadzący spotkanie Mariusz Gąsior, kustosz SMZT.

Książka została wydana przez SMZT w 2019 r. Publikację można znaleźć w naszej siedzibie przy ul. Gliwickiej 2 w Tarnowskich Górach oraz w sklepie internetowym (cena – 29 zł). W ubiegłym roku w ramach akcji #zostańwdomu pojawił się ebook (cena – 9,90 zł). Teksty tarnogórskiego pisarza można mieć na wyciągnięcie ręki także na urządzeniach mobilnych. Wysyłka na maila realizowana jest od 8.00 do 23.00.

Ksiązka w formie papierowej dostępna jest na stronie.

Książkę w formie elektronicznej można znaleźć tutaj.

Cieszący się dawniej wielkim uznaniem stan górniczy został złożony do grobu. Wprowadzono swobodę zatrudnienia, w wyniku której zakłady przyjmowały robotników pochodzących ze wszystkich warstw społecznych. W kopalniach pojawił się element nieprzynoszący honoru stanowi górniczemu, w ślepym służalstwie zabiegający o przychylność urzędników. Rozwijająca się technika zaowocowała wprowadzeniem różnorakich maszyn, które przemieniły górnośląskiego górnika w to, czym obecnie często jest: bezwolny, martwy trybik w potężnej maszynerii, której nieznużona aktywność tłumi wszelkie szlachetne emocje, a dla cudnej poezji stanu górniczego nie ma już ani czasu, ani zrozumienia” – pisze Mainka.

Wydawca: Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej
Wybór, przekład i opracowanie: Sebastian Rosenbaum
Opracowanie graficzne, projekt typograficzny i skład: Wydawnictwo Dukle

Na stronie dostępna jest również wersja demo.

Całe spotkanie z dr. Sebastianem Rosenbaumem można zobaczyć tutaj.

 

Docelowo zaplanowano, że na centrum w Żyglinku ma składać się m.in. pawilon turystyczny, park naukowy, węzeł sanitarny, zaplecze gastronomiczne, parking oraz laboratorium, w którym ciągle będą prowadzone badania archeologiczne. Za to w dwupiętrowym budynku huty powstanie Piroseum złożone z sali edukacyjnej, miejsca poświęconego historii i tradycji zakładu oraz zaplecza sanitarnego. Projekt ma objąć również remont elewacji.

– Do tej pory największymi atrakcjami Miasteczka Śląskiego były m.in. drewniany kościół lub rynek. Pojawiły się wykopaliska i mamy nadzieję, że dzięki takiej inwestycji pojawią się także w naszym mieście turyści – mówi burmistrz miasta Michał Skrzydło.

15 października odbyło się spotkanie, w którym wzięli udział przedstawiciele Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, urzędu miasta, huty, a także studenci. Politechnika Śląska ogłosiła konkurs dla swoich studentów na najlepszy projekt zagospodarowania tych miejsc. Teraz przede wszystkim od wyobraźni młodych architektów zależy, jak będzie wyglądał pawilon. Projektanci muszą wziąć pod uwagę np. ciągłość prowadzonej na terenie huty produkcji oraz wciąż planowane badania archeologiczne w Żyglinku. Zwycięskie projekty poznamy w styczniu przyszłego roku.

Pomysł na stworzenie takiego miejsca pojawił się już kilka lat temu.  Od 2008 roku z inicjatywy SMZT na terenie torfowisk pracują archeolodzy. Od ubiegłego roku prowadzone są tu także badania fizyko-chemiczne w ramach międzywydziałowego projektu DIALOG, który realizują wspólnie Politechnika Śląska w Gliwicach, Uniwersytet Śląski i  Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. Na dzisiejszym spotkaniu biolog Leszek Chróst przypomniał, że znaleziono m.in. ślady, które świadczą o działalności człowieka na terenie dzisiejszego Żyglinka i Żyglina około 10 tysięcy lat przed naszą erą. W 2018 r. spod ziemi zaś wydobyto podziemny piec hutniczy do termicznego przetwarzania rud ołowiu mający około tysiąc lat, a także o wiele starsze fragmenty ceramiki i narzędzi krzemiennych.

Na razie inwestycja nie ma zaplanowanych konkretnych ram czasowych. Teren w Żyglinku należy do nadleśnictwa. Teraz ruch należy do miasta, które chce odstąpić działkę gminną Lasom Państwowym w zamian za torfowisko.

 

W celu zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z witryny ta strona stosuje pliki cookies.

Zostań Patronem